Kylie Cosmetics eyeshadow palettes

Jakiś czas temu pisałam o pomadkach z Kylie Cosmetics, pomadkach płynnych, matowych. Teraz przyszedł czas na moją ocenę palet cieni do oczu Kylie.

Skuszona rok temu kosmetykami Kylie i tym jak pięknie te palety wyglądają kupiłam dwie :

Take Me On Vacation oraz The Royal Peach Palette.

Palety wyglądają pięknie, obie są w kartonowych opakowaniach z dużym lusterkiem oraz całkiem sympatycznym pędzelkiem.

Kylie Cosmetics The Royal Peach Palette
Kylie Cosmetics The Royal Peach Palette
Kylie Cosmetics Take Me On Vacation Palette
Kylie Cosmetics Take Me On Vacation Palette

W palecie Take Me On Vacation mamy 16 cieni po 0,7 g każdy.

Kylie Cosmetics Take Me On Vacation Palette

Paleta kosztuje 52 dolary czyli ok 200 zł.

Mamy w niej 9 cieni matowych oraz 7 błyszczących.

Termin przydatności palety to 24 miesiące od daty otwarcia.

Cienie w tej palecie są dosyć suche, nawet te błyszczące.

Nie pachną jakoś specjalnie, wiecie taki typowy zapach cieni nieperfumowanych.

Kylie Cosmetics Take Me On Vacation Palette
Kylie Cosmetics Take Me On Vacation Palette
Kylie Cosmetics Take Me On Vacation Palette

Cienie są bardzo delikatne jeśli chodzi o ich pigmentację, nie kruszą się zbytnio i nie osypują podczas nabierania pędzlem, ale dosyć mocno brudzą całą paletę gdy chcemy cienie nabrać palcami lub zrobić swatche.

Praca z nimi nie powala na kolana, jest mocno średnio, nie blendują się ze sobą jakoś super, są takie przyzwoite jeśli o samą pracę chodzi.

Najgorzej zachowują się już podczas noszenia, bo nawet na najmocniejszej bazie rolują się i zwyczajnie po kilku godzinach noszenia makijażu znikają z oka.  Nie jest to wina mojej opadającej powieki, bo mam palety, które z moją opadającą powieką wytrzymują wiele godzin w nienaruszonym stanie.

Ta paleta według mnie jest mocno średnia i napewno nie kupiłabym jej drugi raz. Za te 52 dolary możemy mieć 2 palety od Juvias Place, których jakość powala pozytywnie na kolana albo 2-3 palety ( w zależności jaką wybierzemy) od Morphe, które są tańsze a jakość jest o wiele lepsza niż palety Kylie.

Niestety to samo tyczy się palety The Royal Peach, która kosztuje 45 dolarów czyli ok 170 zł.

Kylie Cosmetics The Royal Peach Palette

W The Royal Peach mamy 12 cieni po 1,4g każdy.

6 cienie matowych i 6 błyszczących.

Kylie Cosmetics The Royal Peach Palette
Kylie Cosmetics The Royal Peach Palette

W tej palecie najbardziej urzekł mnie ten niebieski, mocno niebieski cień bardzo podobny ze zdjęć do tego w palecie KKW & Mario.

Jednak te cienie są dokładnie takie same jak w palecie Take Me On Vacation.

Suche, średnio się z nimi pracuje i nie utrzymują się na oku zbyt długo pomimo bazy.

Osobiście uważam, że te palety ( ale i  pomadki Kylie ) nie są warte swojej ceny, są ładne i mocno wypromowane ale jak dla mnie na tym się ta przyjemność kończy.

Wiem, że wielu osobom te kosmetyki się podobają i są nimi zachwyceni i szanuję to bardzo. Ja tego drugi raz bym nie kupiła a i po nowe kolekcje tej marki też nie będę sięgać.