Urban Decay Eyeshadow Primer Potion

Czy baza pod cienie jest naprawdę taka ważna? A może zamiast bazy użyć korektora na powiekę? A może nałożyć cienie od razu na gołą powiekę?

Na te pytania wydaje mi się, że nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi. Jedni stosują ciężki korektor na powiekę i nic im się nie dzieje, inny nie stosują żadnej bazy ani korektora pod cienie i makijaż oka i  też nic im się nie dzieje.

Dla mnie baza pod cienie to naprawdę najważniejszy krok w makijażu oka.

Oprócz tego, że mam wrażliwe oczy i szybko łzawią to jeszcze mam opadającą powiekę i skóra na niej jest pomarszczona przez co cienie same w sobie długo się nie trzymają. No jak to mówią : taka uroda 🙂

Dlatego ja zawsze stosuję bazę pod cienie. Ta z Urban Decay jest moim zdaniem najlepsza. W sumie jest chyba najpopularniejszą bazą pod Ciebie na świecie, widać ją wszędzie, a może tylko ja ją widzę wszędzie?

Baza z Urban Decay występuje w 6 różnych odsłonach/ odcieniach:

Original, Eden, Anti-aging, Minor Sin, Caffeine, Sin.

Testowałam chyba wszystkie odcienie. Najbardziej do gustu przypadła mi Original i Eden.

Urban Decay Eyeshadow Primer Potion

Original jest przezroczysta, Eden daje lekki kremowo beżowy kolor przez co nie musimy dawać bazowego beżowego.

Urban Decay Eyeshadow Primer Potion

Eden sprawdza się idealnie do lekkiego makijażu oka jeśli np borykamy się z jakimiś przebarwieniami na powiece. Szybko je przykrywa i matowi powiekę dzięki czemu może pomalować się delikatnie a nasza powieka będzie pięknie wyglądać.

Bazy te dostępne są w tubkach 10 ml z wygodnym aplikatorem, którym rozprowadzimy produkt na powiece szybko i dokładnie.

Urban Decay Eyeshadow Primer Potion
Urban Decay Eyeshadow Primer Potion

Dostaniemy ją w Sephora w cenie 105zł ( marka Urban Decay wchodzi generalnie  na wszystkie promocje w Sephora, więc warto upolować ją wtedy, jeśli normalna cena jest dla Was za duża).

Urban Decay Eyeshadow Primer Potion
Urban Decay Eyeshadow Primer Potion

Na opakowaniu znajdziemy informację, że baza jest przydatna do użytku max 6 miesięcy po jej otwarciu. Ja mam ją trochę dłużej i nic się z nią nie stało złego. Nadal jej używam i nic mi się nie dzieje na oku.

Jakiego produktu używacie pod cienie?